„STRZELAJCIE REBELIANTKOM W WAGINY” – te słowa wypowiedziała głowa państwa! Kto musi wywiązać się z rozkazu?

Według Rodrigo Duterte kobiety są bez nich ( wagin) „bezużyteczne”. To stwierdził prezydent Filipin podczas przemowy do żołnierzy na temat Nowej Armii Ludowej.Utworzona przez Komunistyczną Partię Filipin bojówka uważana jest za organizację terrorystyczną. Komentując walczące w jej szeregach kobiety, wezwał mundurowych, by zamiast je zabijać, celowali w ich genitalia – donoszą lokalne media.

 

-Nie będziemy was zabijać. Będziemy tylko strzelać w wasze waginy. Jeżeli nie ma waginy [kobieta] jest bezużyteczna – miał powiedzieć dawny włodarz miasta Davao.

 

 Publicznie dawał zezwolenie żołnierzom, że mogą zgwałcić 3 kobiety nie ryzykując pociągnięcia do sprawiedliwości. 

 

ZOBACZ TEŻ: Jak będzie wyglądał POGRZEB TOMASZA MACKIEWICZA? Jego siostra zdradza szczegóły ceremonii. Jaki jest jej stosunek do Revol? SĄ OSKARŻENIA!

źródło: wp.pl

źródło zdjęcia: pixabay.com

 

 

 

Żywioł sieje spustoszenie. Liczba poszkodowanych rośnie z godziny na godzinę. Będzie jeszcze gorzej!

Po raz pierwszy od 50 lat na Tajwanie pojawiły się dwa tajfuny jednocześnie. Pogoda ich nie oszczędza. W weekend dwa niszczycielskie tajfuny narobiły ogromnych szkód i pochłonęły wiele ofiar. Ich liczba rośnie z godziny na godzinę. To niestety nie koniec.

 

Przez weekend tajfuny uderzyły w Tajwan, Filipiny i dwie prowincje Chin. W poniedziałek rano tajfun Haitang przemieścił się nad południową i środkową część Tajwanu. Kilka godzin wcześniej z powodu tajfunu Nesat, rannych zostało ponad 110 osób.

 

Haitang przybiera na sile. Z powodu ciągłej ulewy, powodzi i osuwisk niektóre miasta zostały sparaliżowane. Tajfun Haitang doprowadził do lawin błotnych w południowej i południowo-wschodniej części wyspy. Aby zapobiec katastrofie, ponad 5338 żołnierzy zostało zaangażowanych do pomocy. Ewakuowano 10 tysięcy osób. Liczbę rannych szacuje się na 113 osób. Odwołano większość pociągów i ponad 300 lotów.

 

Tajfun odwiedził również Filipiny. Tam straty są dopiero szacowane. Nesat spustoszył Chiny, a Haitang – Tajwan, oba teraz tracą na sile. Prognostycy zapowiadają jednak, że to nie koniec. Na Oceanie Spokojnym formuje się kolejny tajfun – Noru. Specjaliści uważają, że może on uzyskać status supertajfunu. Uderzy już w pierwszej połowie tego tygodnia w wybrzeża Japonii.

 

 

 

kd, źródło: tvn24, twitter

Ostrzeżenie MSZ – Tam NIE jedź na WAKACJE!

Planując wakacyjny wyjazd, przede wszystkim powinniśmy kierować się rozsądkiem. Trzeba unikać krajów, gdzie toczą się konflikty zbrojne, lub jest tam podwyższone zagrożenie terrorystyczne.

 

Bieżące informacje na temat podwyższonego ryzyka można znaleźć na stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Aktualnie MSZ ostrzega przed wyjazdami do Turcji:

 

W prowincjach położonych na wschodzie i południowym wschodzie Turcji, w tym na granicy z Syrią i Irakiem, prowadzone są działania zbrojne. Na obszarze całej Turcji utrzymuje się wysokie zagrożenie atakami terrorystycznymi. Ponadto od 21 lipca 2016 r. w całym kraju obowiązuje stan wyjątkowy wprowadzony po próbie zamachu stanu.

 

Jeszcze wyższy stopień zagrożenia jest określony dla Egiptu:

 

W związku z wprowadzonym 10 kwietnia 2017 r. stanem wyjątkowym na terytorium całego kraju oraz utrzymującym się zagrożeniem zamachami terrorystycznymi, które mogą być kierowane także przeciwko turystom, Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu – z wyłączeniem wyjazdów grupowych do miejscowości turystycznych położonych po stronie afrykańskiej nad Morzem Czerwonym (Hurghada, El-Gouna, Safaga, Marsa Alam) oraz Sharm el-Sheikh na Półwyspie Synaj.

 

MSZ zamieszcza także informację dotyczącą Wielkiej Brytanii:

 

(…) w dniu 27.05.2017 r. poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii został obniżony z najwyższego poziomu „krytycznego” do niższego „poważnego”. Oznacza to, że nadal istnieje zagrożenie kolejnymi atakami terrorystycznymi, ale nie jest już ono w tym momencie ocenianie jako bezpośrednie.

 

Poza tymi państwami, Ministerstwo ostrzega także przed podróżami następujących krajów: Tunezja, Gwinea Bissau, Filipiny, Wenezuela, Wybrzeże Kości Słoniowej, Demokratyczna Republika Konga, Algieria, Pakistan, Azerbejdżan, Gambia, Kenia i in.

 

Szczegółowe informacje dotyczące ostrzeżeń dla podróżujących znajdują się na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

 

ms, źródło: msz.gov.pl

Tragiczna pomyłka. Armia zabiła własnych żołnierzy

W trwających od 9 dni walkach z rebeliantami o miasto Marawi na południu Filipin doszło do omyłkowego ostrzelania z powietrza własnych oddziałów przez filipińską armię, w rezultacie czego zginęło 10 żołnierzy, a 8 jest rannych – podało ministerstwo obrony.

 

Informacja o tragicznym incydencie została przekazana dziennikarzom w czwartek rano przez ministra obrony Delfina Lorenzano. Wysłał on wiadomość tekstową następującej treści:

 

„Grupa naszych ludzi ucierpiała z powodu uderzenia z powietrza. Zginęło dziesięciu. Ośmiu jest rannych. Czasami na wojnie wszystko spowija mgła”.

 

Minister dodał też, że bezpośrednią przyczyną uderzenia we własne jednostki „była niewłaściwie prowadzona koordynacja”.

 

Do zdarzenia doszło przy okazji operacji wymierzonej w islamskich ekstremistów. Wykorzystywane są w niej siły lądowe, a także helikoptery bojowe. W środę filipińskie czynniki wojskowe podały, że armia odbiła już 90 proc. terytorium kontrolowanego przez dżihadystów w Marawi. Informację przekazał rzecznik filipińskich sił zbrojnych Restituto Padilla, cytowany przez telewizję ABS-CBN.

 

Rebelianci z ugrupowania Maute wciąż kontrolują najważniejsze mosty w mieście Marawi. Według rzecznika armii ekstremiści na zajmowanych przez siebie terenach mogą ukrywać przywódcę Isnilona Hapilona oraz zapasy broni.

 

Armia chce w czwartek przejąć kontrolę nad całym miastem. Padilla poinformował, że wojsko kontroluje już wszystkie wjazdy do Marawi, a tym samym czuwa, by rebelianci nie dostali żadnego wsparcia.

 

Źródło: PAP
kd

200 zakładników więzionych przez islamistów! MAMY VIDEO!

 

 

O około 200 zakładnikach przetrzymywanych przez islamistów na Filipinach informuje w nagraniu upublicznionym we wtorek ksiądz Teresito Suganob. Porywacze żądają wycofania rządowych wojsk z Marawi na południu kraju. Continue reading „200 zakładników więzionych przez islamistów! MAMY VIDEO!”

STAN WOJENNY OGŁOSZONY! Putin będzie dostarczał im broń?

Będą walczyć z tzw. Państwem Islamskim.

 

24 maja prezydent Filipin Rodrigo Duterte spotkał się w Moskwie z Władimirem Putinem. Duterte poprosił prezydenta Rosji o wsparcie armii nowoczesną bronią, która miałaby służyć do walki z tzw. Państwem Islamskim.

Sytuacja na Filipinach uległa znacznemu pogorszeniu. Obecnie w południowej części Filipin wprowadzony został stan wojenny na okres 60 dni.

Dotychczas bojownicy islamscy przebywali na dalekim południu kraju, jednak obecnie zagrożenie zamachami terrorystycznymi pojawiło się w najpopularniejszych miejscach turystycznych, w tym na wyspie Palawan, cieszącej się ogromnym zainteresowaniem obcokrajowców.

Wizyta prezydenta Duterte w Moskwie spotkała się z krytyką ze strony Unii Europejskiej.

Źródło Radio ZET

MM

 

 

 

Coś wisi w powietrzu. Chiny grożą wojną

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte oświadczył w piątek, iż podczas ostatnich rozmów z prezydentem Chin Xi Jinping ten zagroził mu wojną o sporne Morze Południowochińskie. Nastąpiło to, gdy Duterte potwierdził chęć poszukiwania tam ropy.

 

Duterte jest od początku kadencji krytykowany za zbyt pobłażliwe stanowisko wobec Chin w sprawie roszczeń terytorialnych dotyczących Morza Południowochińskiego. W odpowiedzi na zarzuty mediów prezydent podkreślił w piątek, że podczas rozmów z przywódcą Chin jasno przedstawił stanowisko Filipin. Duterte twierdzi, iż w odpowiedzi usłyszał od Xi zapowiedź wojny, jeżeli Manila nie wycofa się ze swoich planów.

 

„Powiedziałem: +panie Xi Jinping, nalegam, że to nasze i że będziemy tam dokonywać odwiertów ropy+” – Duterte przytoczył własne słowa wypowiedziane w poniedziałek na spotkaniu z okazji szczytu inicjatywy „Pasa i Szlaku” w Pekinie.

 

„W odpowiedzi usłyszałem: +Wszyscy jesteśmy przyjaciółmi. Nie chcemy się z wami spierać. Chcemy utrzymywać ciepłe relacje, ale jeśli będziecie forsować tę kwestię, pójdziemy na wojnę+. Co mogłem więcej powiedzieć?” – podsumował Duterte, wypowiadając się w mieście Davao, na południowym wschodzie wyspy Mindanao.

 

Prezydent Filipin mówił także, iż Xi powoływał się w rozmowie na historyczne prawa do spornego morza, sięgające czasów dynastii Ming. Duterte stwierdził, że takie stanowisko jest dla Filipin zupełnie „obce”.

 

Według Duterte, groźba zbrojnego starcia z Chinami jest powodem, dla którego wybrał drogę przyjaznych relacji z Pekinem, zamiast zajmować odmienne stanowisko. Ocenił, że Filipiny przegrałyby wojnę z Chinami i dodał, że wątpi, czy jakiekolwiek państwo przyszłoby Manili z pomocą, łącznie z USA, które są zobowiązane do wsparcia traktatem. „Czy oni chcą walczyć? Bo jeżeli tak, to my też. Ale po co miałbym to robić? Jedynym skutkiem byłaby masakra i wszystko zostałoby zniszczone, poczynając od wyspy Palawan” – przekonywał Duterte.

 

Źródło: PAP
kd

Planujesz wakacje? Tam lepiej się nie wybieraj! BĘDZIE NIEBEZPIECZNIE.

„Grupy terrorystyczne” planują porwania cudzoziemców na filipińskiej wyspie Palawan, na zachodzie archipelagu – poinformowały władze USA. Miesiąc temu islamiści z ugrupowania Abu Sajaf przeprowadzili nieudaną operację na innej wyspie popularnej wśród turystów.

We wtorek wieczorem ambasada USA w Manili wydała ostrzeżenie w tej sprawie, zalecając swoim obywatelom, aby „uważnie przeanalizowali” plany podróży na Palawan.

 

„Ambasada USA otrzymała wiarygodne informacje, z których wynika, że grupy terrorystyczne mogą planować operacje wymierzone w obcokrajowców na terenie Palawanu” – czytamy w ostrzeżeniu dla podróżnych.

 

Filipińskie wojsko w środowym oświadczeniu przyznało, że „podziela obawy” amerykańskich władz. Armia poinformowała, że zaostrzyła środki bezpieczeństwa w obiektach turystycznych na Palawanie.

Ambasada wymienia dwa miejsca, które mogą być celem ataku: stolicę wyspy Puerto Princesa i Park Narodowy Rzeki Podziemnej Puerto Princesa, który jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Źródło PAP

MM