SPRAWDŹ ile zarabia ksiądz chodząc po kolędzie! Na co przeznaczane są PIENIĄDZE z datków parafian? Ile KOSZTUJE CO ŁASKA?

20, 50 a nawet 100 złotych – takie sumy Polacy wkładają do koperty przygotowanej na wizytę księdza „po kolędzie”. Na co przeznaczane są te pieniądze? Niezwykle często traktowane są jako…dodatkowa roczna premia dla kapłana. 

 

Śmiałkiem okazał się proboszcz Parafii Świętego Wojciecha w Starogardzie Gdańskim, który podał ubiegłoroczną sumę ofiar zebranych podczas wizyty duszpasterskiej. Okazuje się, że była to niebagatelna kwota 37 794 zł. Na którą złożyły się datki z prawie 4 tysięcy rodzin. Pieniądze miały być przeznaczone na bieżące wypadki związane z funkcjonowaniem parafii, a także inwestycje w kościele oraz plebanii. 

 

Katolicka Agencja Informacyjna ofiary zebrane po kolędzie porównuje z tzw trzynastką. Z opisu praktyk podziału wpływów z kolędowania wynika, że datki mogą przynosić pojedynczemu księdzu do kilku tysięcy złotych jednorazowego dochodu. Zdarza się, że połowa całej kwoty ofiarowanej przy okazji wizyty duszpasterskiej jest dzielona pomiędzy duchownych, a połowa przeznaczana jest na cele parafialne i diecezjalne.

 

Wpływy z kolędy to jedynie część dochodów polskich duchownych. Księża czerpią zyski również z dobrowolnych ofiar za śluby i pogrzeby (od 200 do 700 zł), intencje mszalne (od 20 do 100 zł), chrzciny, czy okazjonalne wyświęcenia nowopowstałych miejsc. 

 

źródło: Katolicka Agencja Informacyjna, wp.pl

źródło zdjęcia: Facebook

NIE PRZYJĄŁEŚ KSIĘDZA PO KOLĘDZIE?! Będziesz musiał za to SŁONO ZAPŁACIĆ! Nowa moda duchownych czy wyzysk?

Mieszkańcy Rzeszowa wpadli w osłupienie, kiedy znaleźli na wycieraczkach przed drzwiami do swoich domów tajemnicze kartki. Czego dotyczyły listy i dlaczego nie znalazły się w skrzynkach tylko przed drzwiami do posesji?

Otóż na kartkach były informacje o obowiązkowej zbiórce pieniędzy na budowę nowego kościoła parafialnego.

Osiedle Dąbrowskiego w Rzeszowie podlega pod parafię bł. ks. Popiełuszki. Ten kościół jest obecnie w budowie. Na czas remontu wierni chodzą się modlić do drewnianej kaplicy, która znajduje się w pobliżu.

Jak wiadomo kościoły są remontowane z pieniędzy parafian. Ale co zrobić gdy pieniędzy brakuje, a wierni nie chcą wpłacać datków? Świątynie przecież trzeba jak najszybciej wyremontować.

Proboszcz poradził sobie z opornymi wiernymi, którzy nie chcieli przyjąć go po kolędzie, co za tym idzie nie dali potrzebnych pieniędzy. Zostawiał im na wycieraczce taką informację:

„Decyzją Rady Parafialnej, każda rodzina (bądź pracujący kawaler czy panna) zobowiązani są do comiesięcznego wspierania budowy parafialnego kościoła, składając na ten cel ofiarę na tacę, w podpisanej kopercie (imię, nazwisko i adres) lub na konto budowy kościoła. Nie ma wyznaczonej wysokości ofiary. Każdy w sumieniu przekazuje kwotę, na jaką go stać” –

To informacja dla osób, które myślą, że wobec parafii mają tylko zobowiązania duchowe. Nic bardziej mylnego, dla niektórych księży chyba bardziej liczą się te materialne…

źródło: wyborcza.pl

źródło zdjęcia: Facebook

Ile procent polskich KSIĘŻY CHCE MIEĆ ŻONY I DZIECI? Szokujące dane!

Świat idzie do przodu, księża razem z nim. Dla jednych celibat to przesada, dla innych podstawa chrześcijańskiej wiary i wyrzeczenie, które jest dowodem bezwarunkowej wiary i miłości do Boga. A czego tak naprawdę chcą księża? 

Continue reading „Ile procent polskich KSIĘŻY CHCE MIEĆ ŻONY I DZIECI? Szokujące dane!”

KSIĄDZ SPŁODZIŁ DWÓJKĘ DZIECI, potem pozwolił umrzeć ich matce. Nie wezwał pomocy, gdy ta…

Księża z piekła rodem – niestety do grona okrutnych duchownych dołącza kolejny. Ksiądz – ojciec dwójki dzieci, który pozwolił na śmierć ich matki, nie wezwał pomocy, gdy ta przedawkowała tabletki.

Continue reading „KSIĄDZ SPŁODZIŁ DWÓJKĘ DZIECI, potem pozwolił umrzeć ich matce. Nie wezwał pomocy, gdy ta…”

Katedra jeszcze długo będzie nieczynna. Duchowni mają plan! Msze będą odbywać się w supermarkecie?

Po wielkim pożarze katedry w Gorzowie Wielkopolskim miejsce odbywania się niedzielnych mszy stanęło pod znakiem zapytania. Katedra może być nieczynna nawet do końca roku. Duchowni rozważają alternatywne lokalizacje, gdzie można zorganizować chociaż jedną mszę w pobliżu katedry.

 

W środę odbyło się spotkanie, na którym urzędnicy razem ze służbami ratowniczymi i przedstawicielami Kościoła rozważali nad przyszłością budynku. Konieczne są liczne analizy, zabezpieczenie miejsca, a następnie jego remont. Na najbliższe miesiące kaplica na pewno będzie niedostępna dla wiernych.

 

Duchowni chcieliby, aby przynajmniej jedna msza odbywała się w okolicach katedry. Początkowo będzie to pobliski plac, następnie były supermarket, który znajduje się za katedrą. Budynek, w którym kiedyś znajdowało się Tesco od dwóch lat stoi pusty.

 

Decyzje w związku z zastępczym miejscem na niedzielne msze jeszcze nie zostały podjęte. Najpierw kuria musi porozumieć się z właścicielem budynku. Konieczna jest również zmiana sposobu użytkowania budynku na miejsce kultu religijnego. Procedura musi zostać przeprowadzona przez miasto.

 

kd, źródło: wp