Ta potężna firma wspierała terrorystów z Państwa Islamskiego. Co zrobiły władze?

Cała Europa walczy z terrorystami. Cała? Nie! Jest pewna firma, która zamiast wykorzystywać swoje możliwości do ochrony mieszkańców postanowiła czerpać zyski we współpracy z dżihadystami.


 

Lafarge do francusko-szwajcarska firma produkująca cement. Nie jest to jednak niewielki gracz, ale światowy potentat w tej dziedzinie. Sąd francuski postawił zarzuty trzem dyrektorem tego przedsiębiorstwa za finansowanie ISIS.

 

Śledczy pracujący dla sądu w Paryżu prześledzili funkcjonowanie zarządu firmy w latach 2008-2014. Ich zdaniem kierownictwo Lafarge postanowiło dogadać się z islamskimi bojownikami. Producenci betonu zobowiązane było do kupowania ropy naftowej od bojowników i zapewniało im dewizy, a ISIS zapewniało nietykalność pracy przedsiębiorstwa w Syrii. Wiązało się to z ogromnymi zyskami dla obu stron.

 

Dodatkowo szefostwo oskarżono o narażenie na niebezpieczeństwo pracowników firmy. To dlatego, że pomimo porozumienia z islamistami i tak atakowani byli przez ekstremistów. Na miejscu zatrudniano oczywiście Syryjczyków.

 

Lafarge prowadziło produkcję 150 km od Aleppo, w samym sercu walk między islamistami a koalicją. Od 2014 roku, gdy ustanowiono kalifat Syrii i Iraku, francusko-szwajcarska firma dalej współpracowała z terrorystami – z powodu chęci zysku.