NIE PRZYJĄŁEŚ KSIĘDZA PO KOLĘDZIE?! Będziesz musiał za to SŁONO ZAPŁACIĆ! Nowa moda duchownych czy wyzysk?

Mieszkańcy Rzeszowa wpadli w osłupienie, kiedy znaleźli na wycieraczkach przed drzwiami do swoich domów tajemnicze kartki. Czego dotyczyły listy i dlaczego nie znalazły się w skrzynkach tylko przed drzwiami do posesji?


Otóż na kartkach były informacje o obowiązkowej zbiórce pieniędzy na budowę nowego kościoła parafialnego.

Osiedle Dąbrowskiego w Rzeszowie podlega pod parafię bł. ks. Popiełuszki. Ten kościół jest obecnie w budowie. Na czas remontu wierni chodzą się modlić do drewnianej kaplicy, która znajduje się w pobliżu.

Jak wiadomo kościoły są remontowane z pieniędzy parafian. Ale co zrobić gdy pieniędzy brakuje, a wierni nie chcą wpłacać datków? Świątynie przecież trzeba jak najszybciej wyremontować.

Proboszcz poradził sobie z opornymi wiernymi, którzy nie chcieli przyjąć go po kolędzie, co za tym idzie nie dali potrzebnych pieniędzy. Zostawiał im na wycieraczce taką informację:

„Decyzją Rady Parafialnej, każda rodzina (bądź pracujący kawaler czy panna) zobowiązani są do comiesięcznego wspierania budowy parafialnego kościoła, składając na ten cel ofiarę na tacę, w podpisanej kopercie (imię, nazwisko i adres) lub na konto budowy kościoła. Nie ma wyznaczonej wysokości ofiary. Każdy w sumieniu przekazuje kwotę, na jaką go stać” –

To informacja dla osób, które myślą, że wobec parafii mają tylko zobowiązania duchowe. Nic bardziej mylnego, dla niektórych księży chyba bardziej liczą się te materialne…

źródło: wyborcza.pl

źródło zdjęcia: Facebook