11-latek zranił się w łokieć, lekarze odkryli w jego ranie żywą istotę! W ręce chłopca zadomowił się…

Ta historia wydaje się być nieprawdopodobna! 11-letni chłopiec bawił się na podwórku ze swoimi rówieśnikami, nagle upadł i zranił się w łokieć. Po tygodniu rana coraz bardziej puchła, a pod skórą zaczęła gromadzić się ropa. Rodzice udali się wraz z chłopcem do lekarza. Okazało się, że w ranie chłopca znajdował się ślimak.


 

Ciało obce zostało usunięte z rany chłopca. Nastolatek szybko wyzdrowiał, niestety tydzień po zabiegu lekarze stwierdzili, że żyjątko, które zamieszkało w ranie chłopca, jest martwe. 11-latek był bardzo zasmucony.

 

– Był podekscytowany tym niezwykłym odkryciem i oczekiwał, że uda mu się zatrzymać ślimaka, by podzielić się całą historią z rodziną i przyjaciółmi – wyznał lekarz.

 

źródło: se.pl

źródło zdjęcia: pixabay.com